GW: KSI Start Szczecin w czeskim Louny
Gazeta Wyborcza
Renata Kałuża dwukrotnie druga, Arkadiusz Skrzypiński raz na podium, życiowa czasówka Zbigniewa Wandachowicza - to dorobek szczecińskich specjalistów od jazdy na tzw. rowerach ręcznych.
To był jeden z ostatnich sprawdzianów przez MŚ. Do Czech zjechała europejska czołówka, byli też niepełnosprawni sportowcy z Emiratów Arabskich czy Australii. Jednym z faworytów był Skrzypiński, który w tym sezonie zajmował już miejsca na podium oraz wygrał kilka wyścigów.
Po potwornie ciężkich treningach w ostatnim tygodniu jechałem trochę jak w smole. Pewnie wpływ na moją postawę miał również upał - mówi zawodnik Startu i zawodowego zespołu Sopur.
W czasówce Skrzypiński wykręcił 4. czas, choć o mały włos - tuż przed metą - nie wypadł z trasy. Świetnie spisał się też Wandachowicz, który zajął 5. lokatę. Nasi zawodnicy liczyli się też w wyścigu. Raz na czele był Skrzypiński, później Wandachowicz. Na ostatnich kilometrach zabrakło jednak sił - pierwszy był 3., Wandachowicz - 6.
Na handbike'ach rywalizowały również panie. Renata Kałuża (od tego roku Start) dwa razy była druga za Słowaczką Anną Oroszovą.
lis
| < Poprzednia | Następna > |
|---|























