Arkadiusz SKRZYPIŃSKI

Team Sopur - Vobis Start Szczecin

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Obóz w górach

Drukuj PDF

Ze Słowacji nie wróciliśmy do domów, przejechaliśmy tylko na polską stronę gór i trenujemy w ośrodku „Start” w Wiśle. Basen, dużo podjazdów, dużo zjazdów i potu na trenażerach. Niestety pogoda nie jest dla nas łaskawa, często pada, mokniemy. Przeszkadza, ale co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pełno tu sportowców, w naszym ośrodku można spotkać Adama Małysza z trenerem Hannu Lepistö (przed tygodniem wygrał tu kolejny tytuł Mistrza Polski, a wiemy to z telewizji, bo jesteśmy wieczorami na tyle zmęczeni, że na skocznie nikt z nas się nie wybrał). Rozpoczynamy odliczanie do wyjazdu na kolarskie Mistrzostwa Świata.

Wisła 2010

Zwycięstwo w Pucharze Europy, Słowacja jest nasza!

Drukuj PDF

Słowacja jest bardzo gościnna, bardzo mi się tam podobało. Niesamowicie ciężkie dwa wyścigi w Terchovej, rodzinnym mieście naszego(?) Janosika.

Sobota, jazda indywidualna na czas.

Nic płaskiego, no zero. Start, zjazd, podjazd, zjazd, podjazd, zjazd, meta. Wygrałem cztery sekundy ze Słoweńcem Mirko Sever'em, a trzeci jest Słowak Daniel Kukla. Piąty Zbyszek Wandachowicz, 6. Zbyszek Baran, a 8. Bogdan Król. Było gorąco, straszny upał.

Niedziela, start wspólny

Zmiana pogody, burza przez całą noc, tuż przed startem jeszcze grzmiało, na całe szczęście przestało padać (trasa identyczna, nic płaskiego, ale dwie rundy więcej). Chcemy rozegrać wyścig, aby zdobyć całe podium dla Polski. Niestety Słoweniec okazuje się bardzo mocny, mi pozostaje zatem kontrolować sytuację, pilnować go i rozgrywać „psychologiczną” zabawę. Uciekam i wygrywam. Mirko drugi, a za jego plecami o ostatnie miejsce walczy trzech zawodników: dwóch naszych Zbyszków i lokalny faworyt. Na kresce okazuje się, że Wandachowicz jest trzeci. Mamy zatem dwa miejsca, jesteśmy zadowoleni.

Monika Pudlis pojechała tak jak od niej oczekiwano. Wygrała i teraz całą kadrą jesteśmy w górach, tylko że po naszej stronie. Pozdrawiam z Wisły, jutro oczywiście trening.

Tragiczne miesiące

Drukuj PDF

W ciągu ostatniego roku odeszło kilka osób ważnych dla Team Sopur, dla Sunrise Medical. Właśnie dowiedziałem się, że nie ma już wśród nas Jarosława Szymańskiego, człowieka dzięki któremu jestem w tej drużynie. Zmarł nagle, zostawił żonę i trójkę dzieci. Był wiecznie zajęty, wiecznie w podróży służbowej, stał w cieniu.

Mieliśmy się w tym tygodniu spotkać, spokojnie porozmawiamy dopiero na tamtym świecie.

W drodze do Londynu 2012

Drukuj PDF

W ostatnich tygodniach jestem bardzo spokojny, a dziś spotkałem się z szefem mojego Team Sopur Errol'em Marklein. Rozmawialiśmy, rozmawialiśmy i mój spokój przed sierpniowymi Mistrzostwami Świata się jeszcze pogłębił. Wiem jak duży, doskonały zespół ludzi mi pomaga po obu stronach granicy, jak wiele jeszcze udoskonalimy przed Londynem. Przyszłość jest moja.

Handbikesport.de: Handbike Citymarathon Trophy 2010

Drukuj PDF

Warten auf das Finale in Berlin

Spaß am Handbikesport ist 2010 mit warten verbunden. Zunächst war es der lange Winter, auf dessen Ende alle warteten. Endlich Training in der freien Natur und Hamburg gehörte auch wieder zur Trophy. Über 30 Starter mehr als 2009 und soviel neue Gesichter – höchst erfreulich! In Düsseldorf lief alles wie gewohnt, Parkplätze am Rhein, eine Teilnahme ohne Startgebühr und dafür ein Rennen bei Sonnenschein.

Przeczytaj całość na oryginalnej stronie.

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

w sieci

  • Facebook: skrzypinski
  • Picasa: skrzypinski
  • Twitter: skrzypinski
  • YouTube: skrzypin
  • Buzz: www.google.com/profiles/skrzypinski

Następny start

you have javascript disabled

Kanał RSS

RSS

Szukaj

You are here